Koniec sezonu na służewcu
Dobiega koniec kolejnego sezonu na warszawskim Służewcu. Jak na koniec sezonu przystało emocji nie zabraknie. Pula nagród na początek wyniesie 24 tysiące złotych i przewiduje się, że wzrośnie trzykrotnie podczas weekendu.
Tak duże wygrane spowodowane są kumulacją kwinty. Aby wygrać kwintę i zgarnąć wygraną trzeba poprawnie wytypować pięciu zwycięzców wybranych gonitw.
W pierwszej oraz czwartej gonitwie wytypowanie faworyta będzie nastręczało najwięcej problemów. Druga gonitwa najprawdopodobniej padnie łupem Spectatora. Faworytem trzej gonitwy jest Petrus. Piątą gonitwą kwinty jest bieg o Nagrodą Pawimenta. W biegu tym bukmacherzy wytypowali aż trzech faworytów Sztalugę, Dortuara oraz Terra Incognita.
W oba dni weekendu gonitwy można oglądać od godziny 9:15.
Niedziele zapowiada się o wiele ciekawiej niż sobota ze względu na gonitwę o Nagrodę Delatora, w której startują 2-latki. Bieg odbywa się na dystansie 1400 metrów. Drugą godną polecenia gonitwą jest bieg o Nagrodę Zamknięcia Sezonu. Gonitwa ta to pokaz 3-letnich oraz starszych koni pierwszej grupy. Rywalizować będą na dystansie 2000 metrów.
Oczywiście wszystkie informacje o gonitwa i nie tylko znaleźć można na stronie www.torsluzewiec.pl.