Nasz serwis powstał aby dostarczyć ludziom wiedzy na temat zakładów online. Coraz popularniejsi w naszym kraju stają się bukmacherzy internetowi. W przeciwieństwie do bukmacherów stacjonarnych dostępni są 24h na dobę oraz posiadają o wiele większy wybór zdarzeń, które można obstawiać. Kolejnym argumentem za zakładami online jest fakt, iż bukmacherzy internetowi nie pobierają 10% podatku od wygranych, a konta prowadzone są oczywiśbcie bezpłatnie.

Będziemy starali się prezentować profile większośbci bukmacherów umożliwiających zawieranie zakładów online. Na chwilę obecną polecamy Bwin oraz Betsson.

Staramy się publikować najświeższe informacje dotyczące zakładów bukmacherskich, kasyn online oraz sportu.

Zmiany w Tip24

Niemiecka firma Tip24 AG z powodu niesprzyjających warunków prawnych zmieniła lokalizację siedziby. Firma przeniosła się do Wielkiej Brytanii. Przeprowadzka poniosła za sobą konieczność zwolnienia 139 pracowników ze 154 zatrudnionych w Niemczech. To jeden z pierwszych skutków zdelegalizowania w Niemczech e-hazardu.

Nowe przepisy weszły w życie 1 stycznia 2009 roku. Wtedy to Tip24 musiała zweryfikować swoją działalność na terenie Niemiec. Zmiana prawa wymusiła na firmie przeniesienie własności do strony internetowej tipp24.com na firmę Tipp24 Services Ltd. z siedzibą w Londynie oraz redukcję zatrudnienia o niemalże 100%.

Zmiana przepisów odebrała firmie Tipp24 możliwość oferowania gier loteryjnych online na terenie Niemiec. Przywilej taki w tej chwili posiadają jedynie firmy należące do państwa. Firma ogłosiła, że w Hamburgu zostanie tylko 15 pracowników. Reszta pracowników zakończyła pracę z dniem 31 marca 2009 roku.

Według prezesa zarządu Tipp24 Jensa Schumann’a to prawo zmusiło firmę do redukcji zatrudnienia w siedzibie. Prawie wszystkie miejsca pracy zlikwidowane w Niemczech będą musiały być odtworzone w Wielkiej Brytanii, gdzie mieści się nowa siedziba Tipp24. Tam nie obowiązują restrykcje jak w Niemczech. Rząd Niemiec wydaje miliardy euro na ochronę miejsc pracy w czasie kryzysu, a potrafi wprowadzić prawo niezgodne z dyrektywami unijnymi niszczące miejsca pracy w średnich firmach takich jak Tipp24.

Trzeba też zauważyć, że w ten sposób państwo straciło dochody z tytułu podatków, które płacił Tipp24. A do tej pory jest to kwota 130 milionów dolarów.

Argumentem rządu za wprowadzeniem nowego prawa była ochrona społeczeństwa przed negatywnymi skutkami tego rodzaju e-rozrywki. Dlatego też państwo zabroniło reklamowania e-hazardu. Nowe prawo nie zostało potwierdzone żadnymi badaniami nad wpływem reklam na uzależnienie jako problem społeczny.

Według prywatnych operatów nowe prawo miało jedynie na celu wyeliminowanie ich z rynku, a argumentowanie tego wzrostem uzależnienia społeczeństwa jest tylko zasłoną dymną.

  • Partnerzy