Wciągający e-hazard ?
Uczeni szwajcarscy kontrowersyjnie przykuli w tym tygodniu uwagę branży hazardowej. Podczas konferencji branżowej w RPA mówili o “dużo większym” prawdopodobieństwie uzależnień od e-hazardu niż od hazardu tradycyjnego.
Wyrażono też inny jasny przekaz : e-hazard nie zapewnia odpowiedniej ochrony dla graczy kompulsywnych.
Sprawa przyciągnęła natychmiast uwagę mediów, które zamieszczały komentarze pod nagłówkami w stylu : “Liczba uzależnionych graczy e-hazardowych wzrasta”.
Niestety sprawozdanie uczonych nie zawiera żadnych szczegółów dotyczących przeprowadzonych badań w tym zakresie. Żadne konkretne dane nie wsparły Yassera Khazaala kierującego wydziałem uzależnień na University Hospital of Geneva, który w czasie konferencji wyraźnie stwierdził, że liczba graczy kompulsywnych na całym świecie wzrasta.
Z oświadczeń tego uczonego wynika, że wyniki jego pracy są różne, a w zasadzie bardzo niezwykłe, porównując z badaniami przeprowadzonymi w ostatnim czasie przez brytyjską Komisję ds. Hazardu i inne instytucje. Te badania wykazują bowiem niski procent uzależnień wśród graczy e-hazardowych.