Priorytet dla branży e-hazardu
Dla branży e-hazardowej największym priorytetem jest utrzymanie bezpieczeństwa danych osobowych graczy. Ostatnio przeprowadzone przez YouGov i VeriSign badania potwierdziły, iż gracze mający poczucie bezpieczeństwa nie opuszczą wybranego operatora.
Przeprowadzone ostatnio badania wskazują na to iż jeśli operatorzy chcą przekonać graczy o bezpieczeństwie ich serwisów muszą się jeszcze dużo napracować aby osiągnąć ten cel. Badanie satysfakcji bezpieczeństwa przeprowadziła firma YouGov. Według wyników badania aż 45 procent użytkowników serwisów e-hazardowych uważa podjęte w celu zabezpieczenia ich danych kroki za niewystarczające. Oprócz bezpieczeństwa ankietowani skarżyli się także na poziom obsługi klienta, która według nich nie pracuje sprawnie.
Czerwcowe badanie firm YouGov i VeriSign potwierdziły fakt, że gracze nie czują się całkowicie bezpieczni podczas korzystania ze stron operatorów e-hazardowych. 86 procent ankietowanych potwierdziło korzystanie z dodatkowych środków zabezpieczających takich jak serwisy pomagające chronić dane osobiste online. Natomiast aż 91 procent obawia się o wyciek swoich danych osobowych w niepowołane ręce.
Z badań wynikło także, że 79 proc. graczy odpowiadających na ankietę oczekuje stworzenia lepszego systemu zabezpieczeń danych. 82 proc. gotowa jest podjąć inne dodatkowe działania, które mogłyby zwiększyć bezpieczeństwo danych. Jedną z propozycji przedstawioną w ankiecie było dwustopniowe logowanie.
Organizacja Identity Fraud Steering Committee (IFSC) zajmuje się badaniami oraz pomocą ludziom, których dane osobowe zostały skradzione i na ich podstawie popełnione zostały przestępstwa. Ostatnie informacje płynące z tej firmy mówią o 1,2 miliarda funtów rocznie, które są przeznaczane z kasy państwa na pomoc ludziom oszukanym. Według agencji Experian, zajmującej się publikacją informacji kredytowych, osoba która padła ofiarą oszustwa z użyciem jej danych osobowych dowiaduje się o całym zdarzeniu dopiero po 467 dniach. Natomiast naprawienie wynikłych z tego powodu szkód zajmuje 300 godzin.
Według 90 procent badanych bezpieczeństwo jest najważniejsze, a jego zapewnienie na chwilę obecną stanowi poważny problem. U 81 proc. ankietowanych najmniejsze wątpliwości odnośnie zabezpieczeń na stronie www powstrzymuje ich od przeprowadzania transakcji z jej użyciem.