E-kasyna odpowiedzią na kryzys?
Dla prezesa American Gaming Association to właśnie kasyna online będą przyszłością dla operatorów naziemnych.
Według Obamy recesja, która ogarnęła USA dobiega już końca. Po drugiej stronie stoją przedstawiciele branży hazardowej z Las Vegas, którzy twierdzą, że dla ich branży czas dojścia do stanu sprzed kryzysu zajmie jeszcze co najmniej kilka lat. Dlatego też sytuacja ta może zmusić tych z operatorów przeciwnych e-hazardowi ażeby swoją działalność rozszerzyć właśnie na internet.
Bezsprzecznie branżę hazardową czeka długa droga, by powrócić do dawnej kondycji - to jedna z wypowiedzi prezesa American Gaming Association. To nie jedna ciekawa rzecz, którą mogliśmy usłyszeć od Franka Fahrenkopfa. Dla Fahrenkopfa opierającego swoje tezy na analizie stanu branży hazardowej, według której cały rok 2009 upłynął pod znakiem dalszych strat operatorów naziemnych, uzyskanie poziomu dochodów sprzed kryzysu będzie trwało jeszcze minimum 4 lata.
Dlatego też coraz więcej operatorów naziemnych chcących ograniczyć koszty zwraca swoje głowy ku e-hazardowi. Oprócz niskich kosztów prowadzenia takiej działalności dodatkowym argumentem za jest coraz większa popularność wśród graczy. Harrah’s od przejęcia marki World Series of Poker systematycznie przygotowuje się do wejścia na europejski rynek e-hazardowy z własnymi propozycjami. Dla analityków sprawa ta wygląda jasno: jest to przygotowanie się firmy do wejścia na rynek e-hazardowy w USA.
Oczywiście wśród członków AGA też znaleźć można skrajne opinie na temat e-grania. Większość z członków przez wiele lat wyrażali swój przeciw wobec e-hazardu. Po starciu do jakiego doszło pomiędzy Harrah’s a Wynn Resorts organizacja jest obecnie neutralna wobec grania w internecie.
W amerykańskim Kongresie posiadająca większość partia jest cały czas przeciwna legalizacji grania w internecie dlatego wszystkie próby zmiany prawa nie mają siły przebicia. Poparcie dla takich legalizacji mogła by wyrazić AGA co mogłoby przekonać Harryego Reida do zmiany nastawienia partii rządzącej. A do tego potrzebna jest zgoda członków. Na najbliższym spotkaniu członków odbywającym się już w grudniu Fahrenkopf zamierza dyskutować właśnie na temat poparcia dla nowych legalizacji.