Real Madryt z gołymi piersiami zamiast logo Bwin ?
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Hesji chce zapobiec, aby drużyna Realu Madryt w meczu towarzyskim przeciwko Eintracht Frankfurt miała na koszulkach logo Bwin. Mecz zaplanowany jest na 12 sierpnia 2008 roku.
Według decyzji heskiego sądu administracyjnego z 29 października 2007 roku Bwin ma zakaz występowania w jakichkolwiek reklamach na obszarze niemieckiego kraju związkowego Hesja. Mistrzowie Hiszpanii noszą na koszulkach logo Bwin. Referat sportu heskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych żąda, aby w sierpniowym meczu towarzyskim przeciwko drużynie Eintracht Frankfurt Hiszpanie wystąpili w trykotach bez niechcianego logo.
Nie jest w tej chwili jasne, czy zaplanowany mecz wobec takich okoliczności w ogóle się odbędzie. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zakazało agencji sportowej Sportfive, przygotowującej spotkanie, jakichkolwiek kontaktów w tej sprawie ze stroną hiszpańską. Tymczasem związek Eintracht Frankfurt poinformował, że już prawie wszystkie z 51 500 biletów na sierpniowy mecz zostały sprzedane. Zostało jeszcze kilkanaście biletów VIP.
Krytycy stanowiska heskiego ministerstwa ironizują, że organ ten zapewne nie wie, kto to taki Real Madryt. Po drugie – mówią oni – jeżeli Eintracht odwoła mecz, grożą mu dolegliwe kary. Jednak najważniejsze jest to, że zakaz reklamy dla Bwin nie jest w ogóle zgodny z europejskim prawem.
Logo Bwin noszą też, obok Realu Madryt, piłkarze AC Milan. Kiedy Włosi wystąpili mimo zakazu w towarzyskim meczu Ligi Mistrzów w kwietniu ubiegłego roku w Monachium w takich trykotach, władze Bawarii nałożyły na nich karę 100 000 euro. I wówczas Mediolańczycy na próżno powoływali się na prawo europejskie.
Czy w meczu przeciwko Eintrachtowi Real Madryt wystąpi demonstracyjnie w ogóle bez koszulek? To nie jest pewne. Ale takie głosy już się w prasie hiszpańskiej pojawiają.