Totalizator łamał prawo?
Jak donosi Dziennik Gazeta Prawna, Totalizator Sportowy przez kilkanaście lat organizował gry, które naruszały przepisy obowiązującej do końca ubiegłego roku ustawy o grach i zakładach wzajemnych.
Zgodnie z tymi przepisami, “ogólna wartość wygranych w grze liczbowej, totalizatorze i grze bingo pieniężne nie może być niższa niż 50 proc. kwoty wpłaconych stawek”. Tymczasem Multi Lotek oraz Keno miały z góry określone tabele wygranych - niezależne od tego, ile zostało zawartych zakładów, za trafione liczby wypłacano zawsze taką samą kwotę.
Nad prawidłowością gier organizowanych prze TS czuwa resort finansów. Urzędnicy przyznają jednak, że nigdy nie kontrolowali Totalizatora pod kątem wypełniania wymogów ustawy.
Sprawdzano za to “prawidłowość ustalania i wpłacania wpłat z zysku”.
Jak podaje Totalizator, w ciągu 13 lat dzięki grze w Multi Lotka milionerami zostało 9 osób, a roczne wpływy z niej wynosiły ok. 900 mln zł.