Wideoloterie Totalizatora Sportowego
Po opublikowaniu projektu zmian w ustawie o grach i zakładach wzajemnych na głowę Aleksandra Grada posypał się grad uwag od przedstawicieli branży hazardowej. Jedną z osób chcących zmian w ustawie jest Prezes Zarządu Totalizatora Sportowego Sławomir Dudziński.
Jak zawsze uwagi i pomysły zaliczyć można do trzech kategorii: pozytywnych, negatywnych i całkowicie nietrafionych.
Pierwszą kategorię otwiera propozycja zmiany w definicji wideoloterii. Na chwilę obecną punkty wygrane na automatach traktowane są jako wygrane rzeczowe jednocześnie według przepisów wideoloterie dopuszczają tylko wygrane pieniężne.
Z kategorii negatywnych przytoczyć można odniesienie do Automatów o niskich wygranych. Totalizator sportowy nie ma żadnego udziału w tym segmencie rynku, a postuluje zmianę przepisu odnośnie stawek i wygranych na automatach. A to dlatego iż Totalizator “nie jest pewien czy automaty są rzeczywiście maszynami nisko hazardowymi”.
A teraz największe kwiatki listu prezesa.
Tak pisze prezes „w art. 7 ust. 1b dodano zapis sankcjonujący urządzanie wideoloterii w punktach wideoloterii. Z uwagi na fakt, że terminale wideoloterii nie są urządzeniami generującymi wynik gry, zapis ten nie powinien zostać dodany. Urządzenia wideoloterii, poprzez sposób działania, są bardzo podobne do terminali ulokowanych w kolekturach Totalizatora Sportowego, które nie są usankcjonowane obowiązkiem lokalizacji w danym punkcie. W związku z powyższym zapis ten należy usunąć.”
A według ustawy „wideoloterie, w których gracz typuje liczby, znaki lub inne wyróżniki w grze prowadzonej na interaktywnych urządzeniach (terminalach) połączonych w sieć […]”.
Reszta świetnych pomysłów prezesa to traktowanie terminala wideoloterii jak kolektury gier liczbowych, w tym mniemaniu wideoloterie nie powinny być skategoryzowane w tej samej grupie co automaty o niskich wygranych i nie powinny być limitowane na punkt. Z czego wynika, że skoro nie są automatami o niskich wygranych to nie powinny podlegać nadzorowi urzędów celnych.
Według specjalistów maszyny wideoloterii to zwykłe automaty wysoko hazardowe. Wgrane na nie są identyczne gry jak w innych automatach różnicą jest tylko brak limitu stawki oraz limitu wygranych. Na automatach wideoloterii jest możliwa kumulacja wygranych ponieważ wszystkie maszyny połączone są w sieć. Gracz obstawia na danym automacie i to na nim odbywa się gra.
Według nas list wygląda jak próba uzyskania lepszego traktowania dla własnych interesów oraz zaszkodzenia branży automatów o niskich wygranych.